
11 weekend zmagań w CenterNet Mobile Ekstralidze da nam 4 ciekawe pojedynki na stadionach w Polsce. Największym hitem będzie oczywiście pojedynek vice mistrza Polski Unii Leszno z mistrzem Unibaxem Toruń. Oczy kibiców żółto-biało-zielonych będą jednak zwrócone na Gdańsk, gdzie nasza drużyna, podbudowana ostatnim wysokim zwycięstwem nad Polonią Bydgoszcz, zmierzy się z zawsze mocnym u siebie beniaminkiem- Lotosem Wybrzeże Gdańsk. Emocji z pewnością nie zabraknie…
W historii spotkań zielonogórsko-gdańskich, bilans korzystniejszy jest dla żużlowców z nad Bałtyku. Wygrali z nami 31 spotkań, z czego u siebie aż 25. Falubaz wygrywał 22 razy, 20 zwycięstw zanotował na Wrocławskiej i tylko 2 w Gdańsku, ostatnie w 2003 roku (43-47). Czy nasi po raz kolejny wrócą na tarczy?
Patrząc na mecze Lotosu przy ul. Długie Ogrody w sezonie 2009 można zauważyć ogromnyprogres. 2 pierwsze mecze Wybrzeże przegrało. Potem coś się stało i nastąpiły same korzystne rezultaty. I to jakie…
Zacznijmy jednak od samego początku: najpierw porażka 8 punktami z Toruniem, nastepnie dwupunktowa z Gorzowem i… seria zwycięstw: pierwsze ośmiopunktowe z Lesznem, drugie już przewagą 24 “oczek“ nad Bydgoszczą, i te ostatnie najbardziej miażdżące- 60-30 z pretendentem do podium- Cognorem Włókniarzem Częstochowa.
Jeśli bylibyśmy pesymistami to z pewnością wg naszej opinii Falubaz zostałby “rozjechany“ minimum 31 punktami. Ale spokojnie! Myślimy optymistycznie!
Nasi zawodnicy pomału odnajdują przyczyny słabszych dyspozycji w ostatnich meczach i zaczynają się pomału pozytywnie rozkręcać. Tydzień temu wreszcie znakomitym dorobkiem popisał się Fredrik Lindgren. Zawiódł Niels Krystian Iversen, ale zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić. Na twarzy “Puka“ wyraźnie widać zmartwienie. W końcu każdy by chciał pokazywać się z lepszej strony. Duńczyk powiedział nam po ostatnim meczu, że odnajdzie przyczynę pasma niepowodzeń. Ale czy już ją odnalazł?
Liderami Falubazu powinni być Ci co zawsze: Piotr Protasiewicz, który wkrótce wystapi w barwach Reprezentacji Polski w DPŚ, Rafał Dobrucki oraz Grzegorz Walasek. “Greg“ awansował ostatnio do finału eliminacji do przyszłorocznego GP. W Motalli zajął drugie miejsce, a wygrał as Gdańszczan- Kenneth Bjerre. Nie zapominajmy o Grzegorzu Zengocie oraz o drugim z naszych juniorów- Patryku Dudku. Zagrozić im może jedynie Martin Vaculik, który w ostatnim pojedynku pomiędzy obydwoma druzynami w Zielonej Górze (wygranym przez żużlowców z Grodu Bachusa 58-32) pokazał się z bardzo dobrej strony.
W barwach gospodarzy mocny powinien być dzisiaj również Hans Andersen, który będzie chciał udowodnić Zielonogórzanom, że jest nadal w znakomitej formie, a jego problemy z początku sezonu to już przeszłość. Jesteśmy również ciekawi z jakiej strony pokaże się nadal aktualny indywidualny mistrz Polski- Adam Skórnicki. Trener Robert Sawina dokonał również jednej, ale jakże znaczącej zmiany. Tym razem w miejsce Renata Gafurova pojedzie Joonas Kylmeakorpi. Czy w takim składzie Lotos Wybrzeże stać na pokonanie naszej ekipy?
Miejmy nadzieje, że górą będą jednak “rycerze Falubazu“ i wygrają ten pierwszy raz na wyjeździe…
Początek: godz. 18
Sędziuje: Wojciech Grodzki z Opola
Awizowane składy:
Falubaz Zielona Góra:
1. Piotr Protasiewicz
2. Niels Kristian Iversen
3. Rafał Dobrucki
4. Fredrik Lindgren
5. Grzegorz Walasek
6. Patryk Dudek
Lotos Wybrzeże Gdańsk:
9. Kenneth Bjerre
10. Joonas Kylmaekorpi
11. Magnus Zetterstroem
12. Hans Andersen
13. Adam Skórnicki
14. Martin Vaculik
Wiktor Subocz

0 Odpowiedzi do “W oczekiwaniu na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo- Zapowiedź meczu Lotos Wybrzeże Gdańsk- Falubaz Zielona Góra”