
Porażką Falubazu zakończył się hit 3 kolejki CenterNet Speedway Ekstraligi. Po zaciętym i niezwykle wyrównanym spotkaniu górą byli gospodarze- Unia Leszno, wygrywając 47:43. Nasza drużyna mimo niezadawalającego wyniku pokazała klasę i udowodniła, że jest naprawdę mocna.
W pierwszym wyścigu znakomicie jechali młodzieżowcy gości- Grzegorz Zengota i Artem Wodjakow, zajmując kolejno pierwsze i trzecie miejsce. Niestety młody Rosjanin na łuku wraz z motorem dosłownie obrócili się w miejscu. Ten upadek pokazał nam, jak nierówny jest tor w Lesznie. W trzyosobowej powtórce górą był ponownie Zielonogórzanin, który po fenomenalnym starcie pokonał parę leszczyńskich juniorów. Po zakończeniu tego biegu, sędzia Artur Kuśmierz nakazał wyrównać tor. Następnie do startu stanęła kolejna czwórka zawodników. Po zapaleniu się zielonego światła Rafał Dobrucki podpuścił Krzysztofa Kasprzaka a ten zerwał taśmę. Arbiter z Częstochowy słusznie orzekł, że to żużlowiec Falubazu pierwszy dotknął taśmy. W drugiej odsłonie tej gonitwy pewnie wygrały “Byki“ 5:1. Trzeci bieg i pewna wygrana niepokonanego dotąd w sezonie Leigha Adamsa, drugi Piotr Protasiewicz, trzeci Adam Shields, czwarty Niels Kristian Iversen. Czwarty wyścig przyniósł pierwszą wygraną gościom- 4:2. W kolejnym pokonany został wreszcie Australijczyk Adams. Lepszy od niego okazał się Dobrucki. Kolejne trzy gonitwy to remisy, dopiero w dziewiątym wyścigu Falubaz wygrał podwójnie, za sprawą Iversena, który do tej pory nic nie pokazał. Bardzo dobrze po raz kolejny pojechał Protas. Na tablicy wyników pojawił się remis w meczu- 27:27! To potwierdziło, że mecz był od samego początku wyrównany. W dziesiątym biegu para z Winnego Grodu jechała już na 5:1, ale na trzecim okrążeniu dosyć groźnie podniosło motocykl Zengocie, który spadł na ostatnią pozycję, a Walasek stracił pozycję na rzecz doskonałego Adamsa. Kolejny wyścig wygrały “Byki“ 4:2, a w dwunastym po niesamowitej walce o jedno oczko, biało-niebiescy przywieźli kolejne zwycięstwo. W trzynastej gonitwie kolejny remis i emocje sięgnęły już zenitu. W pierwszej nominowanej bitwie, podwójną rezerwę taktyczną zastosował trener Zielonogórzan Piotr Żyto, a wysłani przez niego do boju Greg i Pepe przywieźli cztery punkty. W ostatnim biegu zwycięstwo 5:1 Falubazu oznaczałoby remis w meczu, niestety sama trójka Protasiewicza oznaczała remis i wygraną Unii w spotkaniu 47:43.
Wielu kibiców żółto-biało-zielonych zadaje sobie pytanie, dlaczego przegraliśmy. Słabo poraz kolejny spisała się skandynawska para Iversen-Lidgren, chociaż obaj okazali waleczność. Na tor nie ma z bardzo też narzekać, bo skoro część z naszych zawodników radziła sobie na nim znakomicie, to czemu innym się nie powiodło? Zawiódł też troszkę Rafał Dobrucki. Trzy punkciki to jednak za mało…
Cóż trzeba się teraz skupić na kolejnym spotkaniu, a w rewanżu z Unią w Zielonej Górze wygrać przynajmniej 48:42 i zdobyć punkt bonusowy…
Dorobek poszczególnych zawodników:
Falubaz Zielona Góra – 43
1. Rafał Dobrucki (t,3,d,0) 3
2. Fredrik Lindgren (1,0,3,0,-) 4
3. Piotr Protasiewicz (2,3,2*,2,3,3) 15+1
4. Niels Kristian Iversen (0,0,3,1*,-) 4+1
5. Grzegorz Walasek (3,0,2,2,1,0) 8
6. Grzegorz Zengota (3,1,3,0,2) 9
7. Artiom Wodjakow (w,d) 0
Unia Leszno – 47
9. Krzysztof Kasprzak (3,1*,0,3,0) 7+1
10. Damian Baliński (2*,2,1,1,2) 8+1
11. Leigh Adams (3,2,3,3,2) 13
12. Adam Shields (1,1*,1,-) 3+1
13. Jarosław Hampel (2,2,2,3,1*) 10+1
14. Sławomir Musielak (2,0,-,-,-) 2
15. Jurica Pavlic (1,1*,1,1,0) 4+1
Bieg po biegu:
1. Zengota, Musielak, Pavlic, Wodjakow (u/w) 3-3
2. Kasprzak, Baliński, Lindgren, Wodjakow (d) (Dobrucki t) 5-1 (8-4)
3. Adams, Protasiewicz, Shields, Iversen 4-2 (12-6)
4. Walasek, Hampel, Zengota, Musielak 2-4 (14-10)
5. Dobrucki, Adams, Shields, Lindgren 3-3 (17-13)
6. Protasiewicz, Hampel, Pavlic, Iversen 3-3 (20-16)
7. Zengota, Baliński, Kasprzak, Walasek 3-3 (23-19)
8. Lindgren, Hampel, Pavlic, Dobrucki (d) 3-3 (26-22)
9. Iversen, Protasiewicz, Baliński, Kasprzak 1-5 (27-27)
10. Adams, Walasek, Shields, Zengota 4-2 (31-29)
11. Hampel, Protasiewicz, Baliński, Lindgren 4-2 (35-31)
12. Adams, Zengota, Pavlic, Dobrucki 4-2 (39-33)
13. Kasprzak, Walasek, Iversen, Pavlic 3-3 (42-36)
14. Protasiewicz, Baliński, Walasek, Kasprzak 2-4 (44-40)
15. Protasiewicz, Adams, Hampel, Walasek 3-3 (47-43)
NCD – Leigh Adams 58,10 w 3 wyścigu
Sędziował: Artur Kuśmierz (Częstochowa)
Widzów: 20 tyś
Wiktor Subocz